piątek, 26 grudnia 2014

Wilki, psy i barany

   Kiedyś, bardzo dawno temu – w czasach, do których nie dokopali się jeszcze archeolodzy, a historycy z politowaniem machają ręką – wilki weszły w konflikt z pasterzami. Nie było rady – ci ostatni zmuszeni byli wysłać poselstwo, aby załagodzić spór i przywrócić dobrosąsiedzkie stosunki.
- Dlaczego nas nękacie? Czyżby brakowało zwierzyny w lesie? – pytali opiekunowie trzód.
- Ależ bynajmniej! – stwierdził najpotężniejszy basior w sforze. – Walczymy z wami, ponieważ zawarliście przymierze z naszymi największymi wrogami, psami.
- W takim razie, jak moglibyśmy zażegnać konflikt?

niedziela, 14 grudnia 2014

Ostatni samiec na Ziemi

  Trzech mężczyzn z wielkiego miasta w USA postanowiło opuścić swoje domostwa, by zamieszkać w niewielkiej chacie z dala od cywilizacji, na zupełnym pustkowiu. Jak zamierzali się utrzymywać? Późną jesienią zbierali puch z wełnianki, sprzedając go, jako wyściółkę do mebli. Zimą chwytali piżmaki na skórki, a wiosną i latem zbierali jagody.

   Byli niezależni, samowystarczalni i dobrze zorganizowani. Kiedy na przykład dwóch nie było w domu, trzeci przygotowywał posiłki i tak dalej. Bieda im chyba nie doskwierała, bo od czasu do czasu stać ich było na drobne przyjemności. Ot, choćby raz na tydzień wypad do miasta, żeby się porządnie urżnąć albo zabawić w towarzystwie pań niezbyt ciężkiego autoramentu. W to im graj, męski raj!